Jak zbudowaliśmy od zera system pozyskiwania klientów B2B — bez reklam i SEO
Producent maszyn do cięcia kabli · Rynek UE · 2 miesiące od startu do pierwszego cold calla
outbound
w 1–2 miesiące
sprzedanych
Firma nie miała problemu z produktem.
Miała problem z przewidywalnością sprzedaży.
LCM produkuje maszyny do cięcia kabli, które w relacji jakości do ceny nie mają bezpośredniej konkurencji w segmencie MŚP. Problem był gdzie indziej — firma nie docierała samodzielnie do klientów końcowych.
- Sprzedaż wyłącznie przez dystrybutorów — zero bezpośredniego kontaktu z rynkiem
- Brak powtarzalnego źródła klientów końcowych
- Pipeline oparty na przypadkowych zapytaniach i poleceniach
- Brak danych z rynku — firma nie wiedziała kto i dlaczego kupuje
- Brak CRM, brak procesu follow-up
Czekasz, aż klient się pojawi
- Zbudować własny kanał pozyskiwania klientów — niezależny od dystrybutorów
- Uruchomić outbound jako główne źródło pierwszych rozmów
- Wdrożyć CRM i system follow-up
- Zwalidować rynek i zbudować przewidywalny pipeline
Ty decydujesz, do kogo idziesz i kiedy
“
Rdzeniem projektu był system outbound.
Pozostałe działania były jego wsparciem.
System, nie lista działań
Zamiast zaczynać od marketingu, skupiliśmy się na dolnej części lejka — klientach, którzy już mają problem i są blisko decyzji.
Segment i baza — zamiast działać w ciemno
Zidentyfikowaliśmy 4 segmenty: producenci wiązek kablowych, szaf sterowniczych, firmy konfekcjonujące przewody i firmy tnące elementy techniczne. Wynik: 300–500 firm dopasowanych do realnych przypadków użycia.
Outbound — cold call + follow-up oparty na bólu, nie produkcie
Komunikacja szła od problemu operacyjnego klienta: „przy większym zleceniu cięcie zabija czas”. Zaplanowana sekwencja — nie jednorazowa próba i porzucenie tematu. Outbound był głównym źródłem pierwszych rozmów i walidacji rynku.
CRM + strona + YouTube — wsparcie, nie fundament
Wdrożyliśmy CRM (pełna kontrola nad pipeline), stronę (wiarygodność i konwersja ruchu) i YouTube (maszyna w akcji — filmy generują bezpośrednie telefony). Żaden z tych elementów nie był celem — miały wspierać outbound.
2 miesiące od pierwszego spotkania do pierwszego cold calla.
Fundament najpierw. Telefon dopiero gdy system był gotowy do działania.
Sprzedaż przestała być przypadkiem.
Zaczęła być procesem.
firm w bazie outbound
Precyzyjnie dobrane segmenty — zakłady, w których 1–2 osoby dużą część dnia tną kable ręcznie.
rozmów w 1–2 miesiące
Pierwsze rozmowy z rynku — z klientami końcowymi, nie dystrybutorami. Pierwszy raz bezpośrednio.
maszyn sprzedanych
Pierwsze transakcje bezpośrednie — bez pośredników, z pełną marżą i bezpośrednim kontaktem z klientem.
Zapytania ze strony i YouTube
Materiały wideo zaczęły generować bezpośrednie telefony od klientów — nowy kanał bez dodatkowych kosztów.
CRM wdrożony i działający
Firma po raz pierwszy ma pełną kontrolę nad pipeline — każdy kontakt zaplanowany, żaden temat nie ginie.
Największy błąd firm B2B?
Zaczynają od marketingu.
W tym przypadku outbound dał pierwsze wyniki i pierwsze dane z rynku. Marketing uruchomiliśmy jako wsparcie — nie jako fundament.
- Strona → SEO → reklamy → czekanie na leady
- Brak danych z rynku przez miesiące
- Sprzedaż zależy od algorytmów, nie procesu
Czekasz, aż coś się zadzieje
- Outbound → pierwsze rozmowy → walidacja rynku
- Dane z rynku w tygodniach, nie miesiącach
- Marketing wchodzi jako wsparcie gotowego procesu
Ty decydujesz, co się dzieje i kiedy
Masz produkt, ale sprzedaż jest nieregularna?
Jeżeli Twoja firma B2B polega na poleceniach lub przypadkowych zapytaniach i nie ma kontroli nad pipeline — możemy sprawdzić, czy da się zbudować podobny system.
15 minut. Bez zobowiązań. Sprawdzimy czy to ma sens w Twoim przypadku.